Siódmy raz z rzędu rozpoczynam mój fotolotniczy sezon w Pardubicach (no dobra byłem już w tym roku w Łasku, ale jeśli chodzi o pokazy lotnicze to Pardubice są pierwsze). Jeśli Bóg da to pewnie za rok będzie podobnie. Nie jest to może magiczne miejsce z wyjątkowym klimatem, a biorąc pod uwagę pogodę w ostatnich latach jest wręcz przeciwnie, czyli upał pomieszany z deszczem, ot taka Pardubicka tradycja. Czytaj więcej
